niedziela, 30 maja 2010

Do sześciu razy sztuka...



  • Taaak, już ostatni raz goszczę na malutkim boisku malutkiej podstawowej szkoły w Dniu Sportu .Kaori jest już w szóstej klasie.Trochę smutno, gdyż kończy się coś znanego, oswojonego.Przed nami następny etap wtajemniczenia w Japonię-gimnazjum.
  • Za szóstym razem ciągnięcie liny poszło mi całkiem dobrze -to znaczy czułam, ze JA TEZ ciągnę i do zwycięstwa czerwonych się przyczyniam.
  • Dzień Sportu to nie tylko walka na punkty zawodników drużyny białych i czerwonych, duża część zajmują układy gimnastyczne do muzyki . Tradycyjnie pod koniec imprezy występuje orkiestra maszerujących szósto- i piątoklasistów. Piątaki graja na flecie, a wśród szóstaków toczy się prawdziwy boj o to, kto będzie na czym grał.
  •  Najpierw zapisuje się chętnych na każdy instrument. Wszyscy dostają zapis nutowy swojej partii i ćwiczą w domu, po paru dniach  nadworny nauczyciel muzyki przeprowadza egzamin kwalifikacyjny. Kaori i Yuuki na bębenek mały dostali się jako dwoje z siedmiorga chętnych. Minami i Taiga na średnim bębenku podobnie, Yuuka na  tam tamie miała jedna rywalkę. Riunosuke na wielkim bębnie grał dzięki temu, ze był lepszy od dwóch innych doboszy, a każdy w domu bębnił ZAWZIĘCIE, co własnousznie poświadczyć mogę...
  • http://www.youtube.com/watch?v=LY9P0Fk9_XM

    niedziela, 14 marca 2010

    środa, 17 lutego 2010

    Powalentynkowo

    • Walentynki w wieku Kaorinkowym to TOMOCIOKO-czyli czekoladka albo ciasteczka dla koleżanki, kolegi, nauczycieli .
    •  Oto ciasteczka dekorowane przez Minami, Yuka, Mari - najbliższe towarzystwo koleżanek z klasy.
    • Dziewczyny często u nas się bawią, wiec czułam się raźniej używając piekarnika po raz pierwszy...

    niedziela, 10 stycznia 2010

    Piszemy zyczenia, spacerujemy, swietujemy...



    Noworoczna kaligrafia, która jest praca domowa klasy piątej, wyszła , jak widać...hm.. autorka nie lubi piórkiem machać, wybaczcie...