poniedziałek, 28 stycznia 2008

W domowym zaciszu


  • Zzzimno, wiec nie jeździmy rowerami, przemykamy chylkiem do domu i kulimy się przed grzejnikiem. Gramy w memo. Pijemy duzo cieplej herbaty z dodatkiem dżemu z yuzu(rodzaj cytryny).
  • Pupi ulozyla krzyzowke. Urocza ta "zapka"...

sobota, 26 stycznia 2008

Byl sobie zamek...






  • Znajoma pokazala nam to cudo, wymyslone przez pewna nauczycielke robotek recznych. Powstala z tego forma doskonala artystycznie, choc mialo to byc jedynie "ko-mono-ire"
  • Genialne, co nie?!

środa, 23 stycznia 2008

Sniezy, sniezy !




  • Pierwszy snieg tego roku, co prawda juz teraz, gdy pisze, zamienia sie w deszcz..
  • A w poniedzialek bylam na wystawie prac plastycznych dzieci z wszystkich szkol podstawowych naszej dzielnicy. Ile technik, kolorow, pomyslow! Oj, mizerniutko wypadaja moje artystyczne wspomnienia szkolne...
  • Sa konstrukcje z paleczek, lampy papierowe, rysunki, mozaiki, kolaze, prace w metalu, drzeworyty,struktury z modeliny, gipsu, kartonu, drutu, szklo wypalane, plecionki z wikliny, i wiele innych cudownosci, co jakis czas wkleje je sobie tu do pamietnika

wtorek, 22 stycznia 2008

Oni ła soto!


  • "Wszelkie zło za próg!"Setsubun.W szkole kazdy mial wypisac z jaka slabostka chce sie serio rozstac..
  • Kewpie zamierza "wyrzucic" wstydliwe i ciche "dzien dobry",(jakos nie wyobrazam sobie jej wrzeszczacej OOOHAJOOOOGoooZAAAaaiimaaaaS!)

piątek, 18 stycznia 2008

Choc na mala gorke, choc na pare godzin!





  • Trzy godziny w autokarze -w jedna strone!!!
  • Ale, ale przejazd w obie strony, wyciagi i wypozyczenie nart badz deski- wliczone w pakiet. Jedyne 4tysiace 7set jenow!!! a z wlasnym sprzetem-tylko 3200.
  • Powrot do Tokio na osma wieczorem, czas na stoku-11-16:30.
  • I jak tu nie dac sie skusic, zwlaszcza, ze nie ma mowy o nartach z noclegiem, goracymi zrodlami, szybkim, wygodnym dojazdem szinkansenem-to juz sa dziesiatki tysiecy jenow, jesli nie setki(wyjazd rodzinny na piec dni...hoohooo pomarzyc!!!- albo...poznac znajomych z domkiem w Karuizawa - "Halo!!! Milo mi, czy moznaby... z panstwem, u panstwa, tak razem...?")
  • Wiec nie bylo nad czym sie zastanawiac... cooo tam zebranie rodzicow, semestralne... co tam lekcja pokazowa: "Uprzejmie zawiadamiam, ze z powodow rodzinnych, w dniu 18 .01 corka bedzie nieobecna"
  • Amen, niech sie zima stanie!!!!! HURRRRRRRAAAAA!!!!!

niedziela, 13 stycznia 2008

A tak w niedzielne poludnie



  • Po raz 32-gi ustawiono rzezby z lodu na dwa dni 13 i 14 stycznia.
  • Mamy Rok Szczura!
  • Dlatego lodowe szczury, myszki, mysie widac bylo tu i tam wsrod innych motywow. Te mialy dac sobie buzi, jak glosi tytul:"CHU!!"



  • Sliczne antalki pelne sake wystawione do konsekracji.
  • W tym roku po drugiej stronie wystawiono tez beczki wina, jak glosi napis:"offered by the celebrated wineries of Bourgogne in France".
  • Do czegoz bedzie to wyjatkowe winko uzyte? Chyba gdzie indziej, poza Japonia, nie polezakowaloby ono nawet jedna noc...

piątek, 11 stycznia 2008

A tak bylo rok temu



  • 3/01/2007-wybralismy sie do Meiji Jingu,powoli ramie w ramie, dotarlismy do przedprozy swiatyni glownej, biala folia zasypana drobnymi monetami.
  • Swietnie, ze zimowo biala.
  • Z wczesniejszych lat pamietam rzezby lodowe ustawione po bokach alei wiodacej do swiatyni, ale bylo to blizej Swieta Doroslosci, w polowie stycznia. Moze warto zajrzec tu w poniedzialek, 14-stego? W Seijinshiki?

czwartek, 10 stycznia 2008

Noworoczna praca domowa




Pani dala az trzy kartki, ale co sie bede meczyc...
"Ippatsume de ikou"- za pierwszym zamachem,
raz a dobrze,
zwlaszcza jak sie nie lubi kaligrafii...(Kaori)

A ja tak chetnie bym sobie pochodzila na zajecia z kaligrafii...
(Mama Kaori)






sobota, 5 stycznia 2008

Tokyo by bike




praca ucznia klasy czwartej SP w Sugamo

  • To sie nazywa przystosowanie-zamiast nog mam kola.Teren wokol sprzyja pedalowaniu.Wolam radosnie do rodzinki:"Idziemy na spacer ?" i juz rowery osiodlane.Tylko do najblizszego sklepu SIE IDZIE , idzieniem takim zwyklym jak poczta zwykla,bo sa schody i sciezynka na skroty.No pociagami tez trzeba czasem jezdzic,szkoda,ze rowerow nie mozna zabierac...
  • Bedzie wiec rowerowo.
  • 5 stycznia udalo nam sie na pare godzin zabrac nogi starym znajomym,az dwie pary,(jakos to przezyli,choc rasowyTokijczyk bez roweru chocby na troche:nie -do -wyobrazenia) i przytwierdzic innym nowym znajomym-Agacie i Radkowi.


Korakuen tuz tuz



W Cerkwii Swietego Mikolaja



  • Minelismy Korakuenowe wesole miasteczko,
  • i chwila wyciszenia, w Ochianomizu, tuz na trasie do Neonowej Akihabary:
  • siodmego stycznia, rankiem,po raz drugi obchodzic sie tu bedzie Boze Narodzenie, wedlug kalendarza Julianskiego