- Zajadamy GOJA , owoc, ale traktowany kulinarnie jak warzywko, ślicznie krokodylowaty, zwany także niga-uri, w potrawie zwanej na Okinawa "goja czanpul".
- Wyszło mi wyśmienicie!!!
czwartek, 24 lipca 2008
Tak jak na Okinawa
poniedziałek, 21 lipca 2008
Curry czyli po naszemu KARE
- Wygląda na to, ze w Polsce jeszcze nie jest zbyt popularne. Wiadomo kubki smakowe rodaków nieprzyzwyczajone do takiego hot hot dania.
- Biedni Pakistańczycy i Hindusi..próbujący rozkręcić interes nad Wisłą... Powinni byli zacząć od "nanibnego" kare- łagodnie ...Jak donoszą na swych blogach Japończycy zamieszkali w Polsce-trudno im się kierować ocenami restauracji curry zamieszczonymi na necie przez Polaków. Zwykle ocena jest fatalnie negatywna, a Japończykom smakuje wyśmienicie.
- Ja rodzince najpierw podawałam mieszankę kare i stew. Zachwycali się.
- Dziś mamy kare, w sam raz danie na upały, jutro ma być jeszcze goręcej!
niedziela, 20 lipca 2008
Laatooo, lato, lato ejże ty !
- Gorąc taki, ze bez "japonek" chodzić się nie da ....
- Królują tez różnorodne tarpy.
- Ta z lewej uwidziała mi się bardzo.
Pojechaliśmy do Zushi, choć początkowo miała być Enoshima.
- Na strzeżonych plażach barów, jadlodalni, budek, restauracyjek moc, a w tej oto stoliki z zestawionych szkolnych biurek.
piątek, 18 lipca 2008
Święty Mikołaj w samym środku lata !!!!

- Mamy tu w tej pięknej krainie takowy zwyczaj, by znajomym wysyłać cosik zima i latem.
- A ja-wredota jedna, nie wysyłam, a od pewnego Mikołaja dostałam, DZIĘKUJĘ!!!!! Całusów moc!!!
- Czyż to nie cudowne uczucie-wypić se piwko z nieba spadłe, przez czarnego kota w zębach przyniesione pod drzwi prosto!!! ("Czarny Kot" to moja ulubiona firma transportowa-maja prześliczne logo-kocica przenosząca małe kocię)
- A wiec "O-ciu -gen -no -go aisatsu"czyli "Serdeczne pozdrowienia w środku roku"- moi kochani, no i ---KAMPAI! NA ZDROWKO!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
