poniedziałek, 30 marca 2009

AKUKU po latach


Wisnie  robia nas w konia , a mlode kloniki takie cudnie delikatne zielone
a wiec alternatywne Happami!



  • Nasze dzieci mialy dwa lata, a my wspolnie,w szostke, je pasalysmy w lokalnych parkach, na laczkach ogrodow, w brodzikach...nazwalysmy sie "peek-a- boo" po polsku, na moja czesc.
  • Dzis po latach zaciagnelysmy nasze dziesieciolatki do powszechnie znanego ogrodu przy Shinjuku Sanchome, niektore z nas dojechaly  spoza Tokio wiec bylo wygodnie.
  • Tesknilysmy do dwoch "Akukanek", jednej w Osace, drugiej na Kyusiu. 

niedziela, 29 marca 2009

Sniadanie

W niedziele myslalysmy o zimie, ktora nie zjawila sie w Tokio w tym roku...
W srodku tych onigiri jest tunczyk z puszki podsmazony z sosem sojowym, pycha.

czwartek, 26 marca 2009

Chodzimy tu i tam i siam-Yugawara

Podobno ma osiemset lat...

A to slicznie obrosniete w parku polozonym nad rzeka rwista porywista,wokol bylo mnostwo soczystej zieleni mchow, na skalach, murach kamiennych, swiatynnych bramach: uroczysko!


A tu prezentuje mily zwyczaj malych miejscowosci: towar jest, apetyczny,kuszacy,wokol zywej duszy, kuszace, i tylko puszka-sejf na gotowke, cena tych mini pomaranczek 300jenow za siatke, wrzucilismy. "golden orendzi"- slodko kwasne bardzo soczyte i meczace w obrobce.

Yugawara


  • W dawnych dobrych czasach , kazda dzielnica Tokio miala kilka miejsc wypoczynkowych dla szanownych rezydentow.Tanio, mini luksus na chudsze portfele. Obecnie pare dzielnic korzysta z jednego osrodka. 
  • My zarezerwowalismy sobie takowe tanie dwa noclegi z obiadami i sniadaniami w Yugawara, stacja przed Atami. Dokladnie  sprawdzono nasze dokumenty poswiadczajace zameldowanie w dzielnicy Toszima i spa hotel byl nasz.
Panie na lewo, panowie...panowie! na prawo! powtarzam: na prawo!
Ja moczylam sie glownie tu, w lazni w budynku woda byla za goraca.


Spacerujac nad rzeka przed hotelem zarejestrowalam aktualny stan "frontu wisniowego"-jeszcze troszke i rozkwitna!


środa, 25 marca 2009

Jedziemy na wycieczke !





  • Najnowszym modelem pociagu "Romance Car" zacumowanym w Shinjuku.(Jest nowszy model, sprawdzilam, ale nie odjezdza z tej stacji).
  • Zaiste,  to nie lada gratka.Taaaki ladny pociag.
  • Pojedyncze siedzenia zostaly dramatycznie zdobyte w ostatnich pietnastu minutach przed odjazdem.Po prostu nie odchodzilismy od dwoch okienek-ekranow , klikajac non stop i czekajac az serwis online pokaze jakies wolne miejsce z odzysku, blokowalismy w ten sposob innych , ktorzy chcieli zarezerowac bilety na pozniejsze terminy.
  • No bez przesady, nie blokowalismy..nie bylismy AZ tak romantycznie zaslepieni! "Monitorow pod dostatkiem , nie widzi paan? prosze sobie tam podejsc! nie musi mi pani wisiec na plecach!no to co ze tu stoje juz 10 minut,prosze sobie stanac obok!"
  • ...Nie... takiej zdan wymiany nie bylo, a walka o to, kto pierwszy wcisnie guzik"Kupuje" toczyla sie w milczeniu.....

niedziela, 15 marca 2009

Zielona Omote Sando

  • Swiety Patryk osobiscie wypedzal weze tej niedzieli na modnej i paradowo szerokiej ulicy w centrum dzielnicy Haradziuku(Harajuku).
  •  Ciekawe, dlaczego to swieto jest tak znane...
  • Moze chodzi o zgrabne polaczenie porywajacej tanecznej muzyki i okazji do wypicia paru pintow?