- Autorka zaobserwowała:
- i takie z nogami,
- i pokaźne , którym mini buźki już widać
- i że jedzą ze smakiem zakupione zielonki.
poniedziałek, 9 czerwca 2008
Kijankowy dzienniczek strona pierwsza !
Klasa czwarta, semestr pierwszy (kwiecień-lipiec)
- Już za tydzień na tym basenie w ramach zajęć WF dzieciaki będą miały dwa razy w tygodniu pływanie.
- Ale zanim wypuści się resztę wody i wyczyści dno, dzieciom zorganizowano tu super lekcje biologii. Większość szkół państwowych, a może wszystkie-nie wiem, ma baseny odkryte i czasem kryte. Poniedziałek dzisiejszy rozpoczął otwarty tydzień wizytacji rodziców, wiec przyszłam popatrzeć. Basen tej szkoły nie zmieścił się na jej terenie, wiec jest tuż za szkolą, w ścisłym otoczeniu domostw. Ale tez fajnie, ma to swój urok.
- Rano Kaori zapakowała ciuchy do brodzenia po wodzie i zapasowe tenisówki, ręcznik, puste plastikowe butelki i ruszyła na polowanie kijanek i innych żyjątek.
- W ruch poszły siatki a rodziców poproszono o pomoc w liczeniu zbiorów. Niektóre kijanki stały się już ślicznymi maleńkimi żabkami!!!! Nie udał mi się portret żabi, choć pani w pomarańczowym sweterku dzielnie wyciągała ramie przez dłuższa chwile, takoż i ojciec jednego z uczniów zaangażowany jako "jagorendzia" zamarł dla mnie w bezruchu i nic...No jak-widać, że urocze te żabule czy nie????Kiepski ze mnie fotograf...
- PS-JAGORENDZIA znaczy "dragonfly larva ranger"czyli...wywiadowca larw ważki...nieee.. po japońsku zdecydowanie brzmi najdumniej!(a larwy ważek to dopiero bestie-zżerają się nawzajem nieustannie!!! czy było sensowne by je liczyć?)
niedziela, 1 czerwca 2008
Niedzieli ciag dalszy...
- Rankiem przygotowaliśmy najbardziej, ale to naj- naj- bardziej typowe i zwykle, i łatwe O-BENTO dla naszej rodzinki, czyli lancz w pudełku.
- Jeszcze jedno było, dokładnie takie samo, ale Kaori zabrała je do szkoły. Poszła jak w zwykły dzień, na 8:25. MY, jako goście na dziewiątą. A poniedziałek dzieciaki miały WOLNY. Impreza zakończyła się około 15:30 zwycięstwem 411 do 388 dla BIAŁYCH!!!!
- Z nieznanych z wyglądu w Polsce składników jest tylko
- 1) tuńczyk z puszki podsmażony w sosie sojowym
- 2) posypka na ryż -yukari .Yukari a właściwie "aka shiso furikake "to posypka z suszonego czerwonego liścia perilla, z dodatkiem soli, octu jabłkowego -przyprawka kupna . Suche "posypki" różnorodne, dostępne są w sklepach w ślicznych paczuszkach i są baaardzo smaczne, nie przygotowuje się ich w domu.
Dzień Sportu(2)
Dzień Sportu
Subskrybuj:
Posty (Atom)