wtorek, 5 sierpnia 2008

Kewpie jedzie na mini kolonie-4 dni !!!



  • Dzieci z astma, jak Kaorina, maja co roku, w ramach ubezpieczenia zdrowotnego darmowy basen-kurs pływania 12 lekcji oraz... zgrupowanie letnie w miejscowości wypoczynkowej!!!hurra!!
  • Nocują w hotelu zarezerwowanym dla użytku mieszkancow z naszej dzielnicy. Kazda dzielnica Tokio ma swoje- tańsze niz ogólnodostępne-miejsca wypoczynku poza metropolia.
  • Symboliczne 5 tysięcy jenów za cały wyjazd...zwykle wakacyjny obóz 3,4 dniowy kosztuje 150 tysięcy...a na specjalnym, jak ten , dla dzieci chorych dochodzi opieka lekarska i pielęgniarska-jedzie 5 ciu lekarzy na 40cioro dzieciaków.
  • Jak Kaorina zrobi jakieś zdjęcia (o ile nie zapomni, ze ma aparat!!) to wkleimy..
  • uwaga, uwaga na rower po prawej-weteran wielu wypraw "Tokyobybike"-owych..tym razem tez pomogl. Z tylu wladowalam plecak duzy, z przodu maly, na siodełku ja, a przede mna na koniuszku siodelka przycupnieta, z nogami na ramie - Kwepie. Policja jakos nie goni, za to gdybym bez swiatelka noca jechała to beda meczyc!!!

sobota, 2 sierpnia 2008

Araihama





  • Kameralnie, ciiicho, WODA PRZEZROCZYSTA
  • podgladalismy wiec ryby,podziwialiśmy wodorosty, jedliśmy ORYGINALNE polskie kulki ryzowe zapiekane z serem,
  • do zachodu słonca siedząc...ach male plaże to jest to!!

czwartek, 24 lipca 2008

Tak jak na Okinawa

  • Zajadamy GOJA , owoc, ale traktowany kulinarnie jak warzywko, ślicznie krokodylowaty, zwany także niga-uri, w potrawie zwanej na Okinawa "goja czanpul".
  • Wyszło mi wyśmienicie!!!

poniedziałek, 21 lipca 2008

Curry czyli po naszemu KARE


  • Wygląda na to, ze w Polsce jeszcze nie jest zbyt popularne. Wiadomo kubki smakowe rodaków nieprzyzwyczajone do takiego hot hot dania.
  • Biedni Pakistańczycy i Hindusi..próbujący rozkręcić interes nad Wisłą... Powinni byli zacząć od "nanibnego" kare- łagodnie ...Jak donoszą na swych blogach Japończycy zamieszkali w Polsce-trudno im się kierować ocenami restauracji curry zamieszczonymi na necie przez Polaków. Zwykle ocena jest fatalnie negatywna, a Japończykom smakuje wyśmienicie.
  • Ja rodzince najpierw podawałam mieszankę kare i stew. Zachwycali się.
  • Dziś mamy kare, w sam raz danie na upały, jutro ma być jeszcze goręcej!

niedziela, 20 lipca 2008

Laatooo, lato, lato ejże ty !


  • Gorąc taki, ze bez "japonek" chodzić się nie da ....
  • Królują tez różnorodne tarpy.
  • Ta z lewej uwidziała mi się bardzo.
  • Pojechaliśmy do Zushi, choć początkowo miała być Enoshima.
  • Na strzeżonych plażach barów, jadlodalni, budek, restauracyjek moc, a w tej oto stoliki z zestawionych szkolnych biurek.

A tuz obok TANCBUDA

A w naszej budce gospodarzonej przez sky perfect najpiękniej prezentowała się plaza przez wejście -ekran


  • Pozdrawiamy!!!! Wesołych kanikuł!!!
  • Proszę mi ładnie od-rach ciach ciach -machnąć!

piątek, 18 lipca 2008

Święty Mikołaj w samym środku lata !!!!




  • Mamy tu w tej pięknej krainie takowy zwyczaj, by znajomym wysyłać cosik zima i latem.
  • A ja-wredota jedna, nie wysyłam, a od pewnego Mikołaja dostałam, DZIĘKUJĘ!!!!! Całusów moc!!!
  • Czyż to nie cudowne uczucie-wypić se piwko z nieba spadłe, przez czarnego kota w zębach przyniesione pod drzwi prosto!!! ("Czarny Kot" to moja ulubiona firma transportowa-maja prześliczne logo-kocica przenosząca małe kocię)
  • A wiec "O-ciu -gen -no -go aisatsu"czyli "Serdeczne pozdrowienia w środku roku"- moi kochani, no i ---KAMPAI! NA ZDROWKO!

czyz nie milusi


Powiększyłam to ulubione logo. Czyż nie kongenialne jak na firmę transportowo-pocztowa???