czwartek, 25 grudnia 2008

Wigilia i Boze Narodzenie Polonijne

  • Przemawia nowa Pani Ambasador -Jadwiga Rodowicz, a obok  pasterz dusz naszych Ojciec Pawel, Dominikanian, ktory poblogoslawi "nas i te dary, ktore spozywac bedziemy"
  • A tu nasza Wieczerza . Nie ma mowy o barszczu, karpiu, i innych polskosciach .Lepiej nie pytajcie co jemy hmm, jak widac wjezdza na stol polska salatka, reszta niech bedzie milczeniem...Aby nie obrazic ortodoksow kulinarnych...
  • Bardzo milo rodzinnie, spokojnie, zwlaszcza, ze prezenty NIE  byly kulminacja wieczoru, spedzilismy wspolnie ten czas.(Kaori kupila sama sobie ksiazke, swiatecznie zapakowana trafila pod choinke, Toszi kupil sobie sam trampki, slicznie zapakowane  trafily pod choinke, a niespodzianke mialam tylko ja- dostalam prezent kupiony przez nich-kalendarzyk)
  •  Nasza corka w wieku lat 9 i 10 miesiecy przestala wierzyc w Mikolaja!

sobota, 20 grudnia 2008

Praca druhny



Hotel przy dysnej marzen landzie, wybrali na miejsce swych zaslubin znajomi Tosziego. Dzieki temu, ze zatrudnili Kaori, moglismy ujrzec nasze dziecie piekne jak z bajki. 


środa, 3 grudnia 2008

Koledowanie




  • "Polish Christmas Night" w hotelu New Otani przy stacji Yotsuya. 
  • Dla przedstawicieli swiata biznesu, z tlumaczeniem polskich tradycji na jezyk japonski i angielski, z degustacja potraw swiatecznych. 
  • Z kolednikami ! Dzieci z klasy czwartej przy szkole polskiej w Abasadzie postaraly sie na medal.
  • Byl Aniol, Krol, Diabel, Pasterz, Smierc i ... Krakowianka-Kaori, ktora tez miala byc aniolkiem, ale pomysl Doroty i Kuby, by kazde dziecko bylo wyjatkowe, zwyciezyl! Stroj przepyszny pozyczyly  nam Roma Anna i Romana, wianek i korale pani nauczycielka, za co niniejszym raz jeszcze pieknie dziekujemy!
  • A na koncu kolednicy rozdawali oplatek dzielac sie nim rowniez  Ksiezniczka i Prezydentem, ktorzy jako goscie specjalni i dlugo wyczekiwani "wpadli "spoznieni na pare chwil z imprezy rownolegle sie iskrzacej na pietrze piatym tegoz hotelu . 

niedziela, 30 listopada 2008

Jedziemy na wycieczke !


  • Urocze male miasteczko Sawara. I tuz niedaleko wspaniala swiatynia Katori. 
  • Jesienne kolory w calym przepychu.
  •  Pyszny lancz i duzo wolnego czasu-wycieczka marzenie!

wtorek, 11 listopada 2008

A co w czwartej klasie slychac?


  • A dziewieciolatki pisza test 10 minutowy. Z dzielenia z reszta. Zaczeli  uczyc sie ulamkow,wiec ta reszta w dzieleniu to pewnie w celu przyblizenia pojecia czesci.
  • Czy my tez"reszte"przerabiaslimy?

niedziela, 9 listopada 2008

Mialo byc BBQ




  • ZZZimno,wilgotno, mgla, ani sladu slonca, geste chmury, szaruga. 
  • Oto pomysl jak milo spedzic czas na typowym towarzyskim spotkaniu z gotowaniem polowym.Alkohol odpada. Za zimno, grilowanie wymagaloby bezustannego.... grilowania wlasnie,plasterek za plasterkiem, a w taka pogode... W taka pogode trzeba sie rozgrzac, najesc dobrze , nie nastac przy grillu, wiec proponujemy:
  • "Goracy GAR"czyli NABE. A za nim przeniesiemy nasze nabe blizej, rozpalamy ogien pod
  •  YAKISOBA z kapusta, miesem, kielkami sojowymi.Jemy. Ze stanowiska "duzego ognia" przenosimy gotowe nabe w poblize stolu na male palenisko(jestesmy w parku, w czesci przeznaczonej na masowe bbq, obok nas pelno grup ludzi, ktorzy na dzis zarezerwowali miejsce) .  Nabe jest  z curry. W gar wrzucilismy min. kapuste, pora,dynie, kielbaski, wieprzowine, kurczaka, krewetki, pomidory, kolagen, sos gotowy do zupnej wersji curry. Jemy. A na koniec do zupy curry dodajemy gotowany ryz i pare plasterow sera i mamy...
  •  POLOWE RISOTTO. Jestesmy rozgrzani i nawet mozna lyknac zimne piwko w tak niesprzyjajacych okolicznosciach listopadowych. 


sobota, 1 listopada 2008

Ach, co to bedzie za slub...


  • Nasza corka zostala wybrana na druhne podajaca obraczki mlodej parze!!!
  • Slub kolezanki Tosziego odbedzie sie, jak to w Japonii czesto bywa, w hotelu.
  • Oto zdjecie zrobione przy okazji wyboru sukienki-podobno Kaori sama wybierala a stylisci sie zgodzili od razu.Pisze podobno ,bo mnie tam nie bylo. Uwielbiam zdjecia z lustrami-ciesze sie ze Toszi przypadkiem jedno takie strzelil. 
  • Zaloze sie, ze absolutnie nie myslal o lustrach i kompozycji, a jedynie o tym, ze kiedys jego KEWPIE CHAN bedzie panna mloda....