niedziela, 31 sierpnia 2008

Da sie upichcic i w Polsce

  • Tofu twardsze schłodzone w kostkach podac na liściach salaty i polac sosem sezamowym.
  • Daikon pokroić w atrakcyjne paski i tez schłodzony podac z rzeżucha na salacie, tez podac jakiś sos ,tzn. dressing do wyboru.
  • Kotleciki- odsączone z wody tofu i mielony kurczak plus posiekane naganegi-mozna chyba zamiast tego cebulki uzyc, sos kupny wg uznania albo se zrobić jaki miesnolubny soso.
  • Z tylu inari zushi-omińmy to nie wiem czy da się w Polsce znalezc aburage,czyli smażone tofu,w które jak w worek wpakowano ryz z warzywami z odrobinka octu.
  • Ale za to miso pasta wymieszana z majonezem i w tym wymuskać sobie swiezego ogórka, kawałki liści kapusty surowej, gotowane brokuły lub szparagi - to da się zrobić. Na zdjęciu nie widać pasty-stoi w białej miseczce obok ogorkow z kapusta, z tylu.
  • Pastę z miso proszę uzyc w proporcjach pól lyzeczki pasty na dwie trzy lyzeczki majo.
  • Na końcu stolu-rolada z jajka do niej podano starty swiezy daikon polany sosem sojowym.Naklada się tego troszkę na kawałek pasek jajkowej rolady paleczkami i hop do buzi.
  • Obiad podala i sama wyszykowała znajoma Tosziego Kayochan. Gochisousama deshitaaa!

wtorek, 26 sierpnia 2008

16 dni nad oceanem







  • Oprócz kapieli , spacerów, kawy na tarasie, były tez i grupowe przyjemności, jak rozbijanie arbuza(na zdjeciu w plastikowej torbie) oraz Fun Night.
  • Powyżej znajome dzieciaki pod kierunkiem zdolnego muzyka, cwicza przed wystepem na Fun Night wymyślony przez niego kawałek na kosz do śmieci, słoik po dżemie, dzwoneczki i tamburyn po smacznym tytulem :"Calypso".
  • Kaori i Nicole tez wystapily na Fun Night z zagadkami, po japońsku...No coz nie ma sensu tlumaczyc, podam jedna :"Tokyo Tower no teppen wa nani KEN nani SHI desuka?" odpowiedz brzmi:"KI ken TACHI-IRI KIN shi deeesu!"

piątek, 8 sierpnia 2008

Od jutra






  • Kewpie juz spi, świetnie, ze ja tak przestawili na kolonijny czas- pobudka 6:30, spanie o 21szej.Oby udało się to utrzymać z niewielkim przesunięciem.
  • Bede wstawać raniutko i z kubkiem kawy przechadzać się, kontemplować plaze i ocean i wiatr o roznych porach dnia---juz od jutra bede tu, w Shichigahama
  • A za winklem mamy słynna Matsushime.( Dwa pierwsze zdjęcia)

czwartek, 7 sierpnia 2008

A ku ku


  • Tesknimy do Kaoriny, bo nie mamy z nia kontaktu .
  • Komorki zabronione.
  • No i dobrze, niech się dzieciaki nie rozpraszają, niech poczują się daleko ,w podroży, sam na sam ze soba i nowa sytuacja.
  • A ja tymczasem wkleje sobie sentymentalnie jedno zdjecie z pory deszczowej.

wtorek, 5 sierpnia 2008

Kewpie jedzie na mini kolonie-4 dni !!!



  • Dzieci z astma, jak Kaorina, maja co roku, w ramach ubezpieczenia zdrowotnego darmowy basen-kurs pływania 12 lekcji oraz... zgrupowanie letnie w miejscowości wypoczynkowej!!!hurra!!
  • Nocują w hotelu zarezerwowanym dla użytku mieszkancow z naszej dzielnicy. Kazda dzielnica Tokio ma swoje- tańsze niz ogólnodostępne-miejsca wypoczynku poza metropolia.
  • Symboliczne 5 tysięcy jenów za cały wyjazd...zwykle wakacyjny obóz 3,4 dniowy kosztuje 150 tysięcy...a na specjalnym, jak ten , dla dzieci chorych dochodzi opieka lekarska i pielęgniarska-jedzie 5 ciu lekarzy na 40cioro dzieciaków.
  • Jak Kaorina zrobi jakieś zdjęcia (o ile nie zapomni, ze ma aparat!!) to wkleimy..
  • uwaga, uwaga na rower po prawej-weteran wielu wypraw "Tokyobybike"-owych..tym razem tez pomogl. Z tylu wladowalam plecak duzy, z przodu maly, na siodełku ja, a przede mna na koniuszku siodelka przycupnieta, z nogami na ramie - Kwepie. Policja jakos nie goni, za to gdybym bez swiatelka noca jechała to beda meczyc!!!

sobota, 2 sierpnia 2008

Araihama





  • Kameralnie, ciiicho, WODA PRZEZROCZYSTA
  • podgladalismy wiec ryby,podziwialiśmy wodorosty, jedliśmy ORYGINALNE polskie kulki ryzowe zapiekane z serem,
  • do zachodu słonca siedząc...ach male plaże to jest to!!

czwartek, 24 lipca 2008

Tak jak na Okinawa

  • Zajadamy GOJA , owoc, ale traktowany kulinarnie jak warzywko, ślicznie krokodylowaty, zwany także niga-uri, w potrawie zwanej na Okinawa "goja czanpul".
  • Wyszło mi wyśmienicie!!!