niedziela, 30 listopada 2008

Jedziemy na wycieczke !


  • Urocze male miasteczko Sawara. I tuz niedaleko wspaniala swiatynia Katori. 
  • Jesienne kolory w calym przepychu.
  •  Pyszny lancz i duzo wolnego czasu-wycieczka marzenie!

wtorek, 11 listopada 2008

A co w czwartej klasie slychac?


  • A dziewieciolatki pisza test 10 minutowy. Z dzielenia z reszta. Zaczeli  uczyc sie ulamkow,wiec ta reszta w dzieleniu to pewnie w celu przyblizenia pojecia czesci.
  • Czy my tez"reszte"przerabiaslimy?

niedziela, 9 listopada 2008

Mialo byc BBQ




  • ZZZimno,wilgotno, mgla, ani sladu slonca, geste chmury, szaruga. 
  • Oto pomysl jak milo spedzic czas na typowym towarzyskim spotkaniu z gotowaniem polowym.Alkohol odpada. Za zimno, grilowanie wymagaloby bezustannego.... grilowania wlasnie,plasterek za plasterkiem, a w taka pogode... W taka pogode trzeba sie rozgrzac, najesc dobrze , nie nastac przy grillu, wiec proponujemy:
  • "Goracy GAR"czyli NABE. A za nim przeniesiemy nasze nabe blizej, rozpalamy ogien pod
  •  YAKISOBA z kapusta, miesem, kielkami sojowymi.Jemy. Ze stanowiska "duzego ognia" przenosimy gotowe nabe w poblize stolu na male palenisko(jestesmy w parku, w czesci przeznaczonej na masowe bbq, obok nas pelno grup ludzi, ktorzy na dzis zarezerwowali miejsce) .  Nabe jest  z curry. W gar wrzucilismy min. kapuste, pora,dynie, kielbaski, wieprzowine, kurczaka, krewetki, pomidory, kolagen, sos gotowy do zupnej wersji curry. Jemy. A na koniec do zupy curry dodajemy gotowany ryz i pare plasterow sera i mamy...
  •  POLOWE RISOTTO. Jestesmy rozgrzani i nawet mozna lyknac zimne piwko w tak niesprzyjajacych okolicznosciach listopadowych. 


sobota, 1 listopada 2008

Ach, co to bedzie za slub...


  • Nasza corka zostala wybrana na druhne podajaca obraczki mlodej parze!!!
  • Slub kolezanki Tosziego odbedzie sie, jak to w Japonii czesto bywa, w hotelu.
  • Oto zdjecie zrobione przy okazji wyboru sukienki-podobno Kaori sama wybierala a stylisci sie zgodzili od razu.Pisze podobno ,bo mnie tam nie bylo. Uwielbiam zdjecia z lustrami-ciesze sie ze Toszi przypadkiem jedno takie strzelil. 
  • Zaloze sie, ze absolutnie nie myslal o lustrach i kompozycji, a jedynie o tym, ze kiedys jego KEWPIE CHAN bedzie panna mloda....

niedziela, 26 października 2008

Takao zielone .




  • Po raz drugi wybralismy sie na te tokijska gorke.Tym razem widok byl lepszy, choc dzien zaczal sie lekkim deszczem. Wiezowce to Shinjuku? Ikebukuro?
  •  Nieustannie zdumiewa mnie  i cieszy bliskosc Takao. (47minut dokladnie od serca Miasta, wyznaczonego linia kolei Yamanote.) Innych pewnie tez, bo tlok jak na Krupowkach, ale i tak sporo przestrzeni prywatnej mozna sobie wykroic. A nawet wydre zobaczyc, jak sie nad strumykiem uwija. 
  • Gdy liscie klonu sie zaczerwienia bedzie tu zupelnie inaczej i oczywiscie przyjedziemy znow, bo gorka w sam raz na nogi dzieci i zasapanych astmatykow jak ja...
  • Pozdrowienia z ...Tokio!

piątek, 17 października 2008

Biennale sztuki w szkole podstawowej.





  • Na szescioletnia podstawowke wypada wiec, ze biennale kazdy uczen doswiadcza TRZY razy. Rocznikowi mojej corki wypada w klasach 2,4,6. Wystawa taka wymaga ogromnych przygotowan ze strony nauczyciela plastyki-kazde dziecko przygotowuje 4,5 prac w roznych technikach.Pewnie dlatego nie odbywa sie co roku! 
  • Ale lata pomiedzy biennale plastycznym wypelnia inne biennale-teatralne. Wowczas z kolei nauczyciel muzyki i wychowawcy maja mnostwo pracy. Kaori wypadlo w klasie pierwszej i trzeciej i ostatnie bedzie w klasie piatej.
  • Pamietam to wzruszajace pierwsze wystapienie szkolnych klasowych teatrow, gdy Kaori byla w pierwszej klasie-fragmenty sa tu.((temat: dzieci maja isc na wycieczke, przed snem modla sie(!)o pogode,potem jeszcze odwoluja sie do swiata czarow i zaklec-kazde ma figurke" teru teru boozu"-ktora ma odstraszyc deszcz--{swoja droga to bardzo ciekawe, bo owe gesty w sztuce przedstawione obrazuja dokladnie to co w spoleczenstwie japonskim jest na codzien praktykowane-pomieszanie religii, pojec, ogolna tendencja do proszenia o opieke wszelkich sil metafizycznych i ich uosobien}--no dalej scenariusz, koniec dygresji---dzieci zasypiaja. Rano ida do szkoly-okazuje sie, ze wycieczke odwolano, bo pogoda bedzie burzowa.Stad tyle krzykow -dzieci i tak postanawiaja pojsc na wycieczke. Rozpetuje sie burza i na scene wpadaja " dzieci pioruna"takie pasiaste zolto- czarne.Obie grupy dzieci powoli sie do siebie przekonuja i zaczynaja sie bawic...po czym okazuje sie ze byl to sen...jest piekna pogoda i wycieczka jak najbardziej sie odbedzie...))
  • A wracajac do wystawy plastycznej tegorocznej -byla monumentalna!Srodek sali gimnastyczniej tworzy WYBIEG -RUNWAY( or catwalk)   oswietlony i ofoliowany pokryty labiryntem czarnej tasmy.Przejscie przezen to kolejna forma wspoludzialu w sztuce i zabawie.
  • Dzieci klas 5 i6 zaczynaja juz probowac siebie w stylach znanych artystow-tu pare zdjec stylu Paula Klee. Mlodsze dzieci robia np.zabawki-"wanki- wstanki"-co jest w srodku nie wiem, ale kapitalnie sie podnosi i kiwa. 
  • No i dodaje ogolne zdjecia calej sali, zyczac aby i w polskich szkolach tyle zabawy ze sztuka bylo, albo i wiecej!!!

wtorek, 14 października 2008

Dzien Nauczyciela to dla mnie....





  • Urodziny, pewnie kazdy czterdziestolatek nuci te piosenke i fajnie, a i pewnie z tego polowa na blog sobie do niej link wklei, i tez piknie, 
  • czterdziestolatkowie polscy spiewajmy wiec pelna piersia ten wspanialy przeboj, i co z tego zesmy malo oryginalni!!!
  • La la la la la laaaa laaa lalalalaa...