sobota, 27 września 2008

Leniwa sobota

  • Wybieralismy sie rowerowo gdzies w okolice Hibiya, ale po drodze ,przed terenami palacowymi otoczonymi fosami, odechcialo nam sie pedalowac. 
  • Wstapilismy wiec na wloscia cesarskie, by z bliska przypatrzec sie murom, bramiskom, wyturlac na milej trawie i wyobrazic sobie, jak z punktu widokowego wygladalo EDO, czy wzrok siegal zatoki?



Kaori nagle wydoroslala,wysmukla i inna jakas taka...

Brak komentarzy: