niedziela, 28 czerwca 2009

Gorace zrodla i basenow moc

  • Dopiero niedzielny wieczor i poniedzialek od otwarcia o 10:00 az do wyjscia o 14:30 tak sielsko wygladal.
  • Dlatego wlasnie przyjechalismy tu poza sezonem , z noclegiem , zwalniajac sie z pracy i dziecko ze szkoly.
  • Te manipulacje zawsze mnie przygnebiaja i zastygam w zalu nad niemozliwoscia wypoczynku bez tloku, za ludzkie ceny , w czasie wakacji w tych wszystkich super spa, parkach wodnych, dysnej landach, wesolych miasteczkach- dlaczego sa za male albo dlaczego jest nas za duzo? Dlaczego zmuszani jestesmy by sie nawzajem nieznosic za bycie tlumem?
  • Jedno jest pewne: wakacje sa za krotkie , za duzo tez swiat narodowych rozproszonych po kalendarzu a za malo porzadnych urlopow dwa tygodnie ciurkiem. Zal moj bezbrzezny, bo ani przyczyny zglebic ani rozwiazania wymyslec nie zdolalam ...
  • W Hawaiians bawilo mnie wykrywanie perfidnych U-nie-dogodnien, majacych na celu jak najefektywniejsze wyssanie kasy klienta i jak najkrotsze przebywanie owego w stanie wypoczynku czyli w wodzie.
  • Pomimo wszystkich diabolicznych planow usidlenia nas, udalo nam sie przezyc ,wypoczac i nie wydac wiecej niz sami chcielismy.
  • NU PAGADI, skoro juz mamy swoje sciezki, jeszcze przyjedziemy nie raz!





4 komentarze:

polska_japonka pisze...

Aha! Super. Ja w tym roku jeszcze tam nie bylam, ale tez wybieram sie w dzien powszedni, najlepiej brzydki i jeszcze przed skonczeniem sie pory deszczowej... Z wiadomych powodow. ;) Co do wolnego calkowicie sie zgadzam, zawsze sie siebie pytam skad tych ludzi wszedzie sie bierze az tyle?! :O Pozdrawiam!

Mikesz pisze...

Witam,Polponko,co do wolnego to jeszcze np.:
"skad sie tylu facetow wzielo w moim supermakecie?"
pozdrawiam!

Ewa pisze...

Bajkowo!!
Uwielbiam się pluskać w takich basenach, choć zdarza mi się to dość rzadko.
Najbliższy mam w Lodzi, nie tak "bogaty" w różnorodności,jak ten, w którym Ty się relaksowałaś, ale można poszaleć. Moi uczniowie, w wieku 18-19 lat, bawili się równie dobrze jak moja dwunastoletnia córka.
Zjeżdżalnia z pontonami została wręcz "przywłaszczona" przez nich, choć Alina dzielnie dawała im radę.
Pozdrawiam serdecznie życząc udanych kolejnych wypadów.

Mikesz pisze...

Czesc Ewa, ja takze pozdrawiam i zachecam do spacerow wodnych-wydaje mi sie ze to byloby dobre w rehabilitacji?