środa, 25 marca 2009

Jedziemy na wycieczke !





  • Najnowszym modelem pociagu "Romance Car" zacumowanym w Shinjuku.(Jest nowszy model, sprawdzilam, ale nie odjezdza z tej stacji).
  • Zaiste,  to nie lada gratka.Taaaki ladny pociag.
  • Pojedyncze siedzenia zostaly dramatycznie zdobyte w ostatnich pietnastu minutach przed odjazdem.Po prostu nie odchodzilismy od dwoch okienek-ekranow , klikajac non stop i czekajac az serwis online pokaze jakies wolne miejsce z odzysku, blokowalismy w ten sposob innych , ktorzy chcieli zarezerowac bilety na pozniejsze terminy.
  • No bez przesady, nie blokowalismy..nie bylismy AZ tak romantycznie zaslepieni! "Monitorow pod dostatkiem , nie widzi paan? prosze sobie tam podejsc! nie musi mi pani wisiec na plecach!no to co ze tu stoje juz 10 minut,prosze sobie stanac obok!"
  • ...Nie... takiej zdan wymiany nie bylo, a walka o to, kto pierwszy wcisnie guzik"Kupuje" toczyla sie w milczeniu.....

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

:) to niesamowite, jak mogą wyglądać pociągi... Ciekawa jestem, czy dożyję takiego pociągu w Polsce, a przynajmniej choć trochę podobnych warunków... :)
Ewa