sobota, 29 marca 2008

piątek, 28 marca 2008

Nad rzeczką Meguro

  • Byłyśmy w Ambasadzie, złożyć podania o paszporty. Dwa stałe, jeden tymczasowy.
  • Po wypisaniu ośmiu, doszło dziewiąte papierzysko o nadanie numeru pesel i dziesiąte-zgoda rodziców na paszport dziecka.
  • Pozostaje jedynie dostarczyć ojca dziecka, aby złożył podpis osobiście.
  • Wróciłyśmy wymęczone do Ebisu-----
  • ----Wróciłyśmy do Ambasady po niezwrócony oryginał odpisu z aktu urodzenia
  • NIE, OOO NIE nie wróciłyśmy do Ebisu-i idąc w przeciwnym kierunku, z górki, na rzekę Meguro trafiłyśmy, pięknie pospacerowałyśmy i potem jeszcze długo i szczęśliwie żyłyśmy




środa, 26 marca 2008

Mejiro by bike

  • Dziś wybrałyśmy się do Siostry Małgorzaty, już o dziewiątej rano wskakując na rowery.
  • Tuż za przejazdem przez linie Yamanote, nowiutkim , z windami na rowery,
  • (do zeszłego roku był to niezwykły przejazd szlabanowy, na którym strasznie długo się czekało-wiadomo, Yamanote krąży po mieście w kilku minutowych odstępach, a tu jeszcze trzeba wziąć pod uwagę OBA kierunki, w sumie mizerne szanse by się przedrzeć na druga stronę, czyli po prostu "szlaban")
  • Kewpie znalazła sklepik z byczymi onigirasami, z innego rodzaju ryżu," zakkokuonigiri",ale "zakkoku" znaczy proso wiec nie rozumiem... ale nie szkodzi, pycha!


A to widok Shinjuku z okien Siostry


  • W drodze powrotnej podziwiałyśmy wiosnę w maleńkim ogrodzie-Mejiro teien.
  • Parę obrotów koła i już Ikebukuro...Z ogrodu widać nawet po lewej biały wysoki budynek Sunshine 60



poniedziałek, 24 marca 2008

Święcone !


  • Niebieskie w różowe kreski jest Kaorinkowe.
  • Brązowe jest gotowane w łupinkach cebuli, którymi obłożyłam jajo i owinęłam bandażem-powinno wyjść bardziej marmurkowe...no i na koniec nalepianki esy floresy

środa, 19 marca 2008

Deszcz pada i pada i dobrze!


  • Dzięki temu z-n-o-w-u!!!, ach co za luksus, wcinamy, ja i Kewpie, sashimi-don, bo kochani, w dżdżyste dzionki ludziom się wychodzić z doma na zakupy nie chce ani rusz, i można pychę zgarnąć za pół ceny.
  • I oto cała tajemnica naszego menu w dni parasolne. Amen.
  • Radze sprawdzić, może u was w Mito? Nishi-Yokohamie? Tskuba? też taniej i dużo dobrego??Hm??
  • Dzisiaj wersja superdon-potrójne sashimi:hon maguro(tuńczyk czerrrwony), toro (tuńczyk wypasiony, tłusty), kalmary z awokado majonezem i sosem sojowym i wasabi
  • Pomysł i zapodanie-"Japon"(...który, nota bene, do ust by tego "świństwa" nie wziął!)

wtorek, 18 marca 2008

Pomysl na obiadek


Negi-toro-awokado-DON!
brejowato i ciemno, co nie? ale i w czerni mej kuchni smakowało!

Poogladajmy telewizje

Oto program o japonistyce w Polsce, pokazany w tutejszej telewizji.