skip to main | skip to sidebar

szipporoki

wtorek, 6 maja 2008

Wyspa snów albo marzen-Yumenoshima

Ostatni dzień Wielkiej Złotej Majówki-wczoraj byliśmy na Takao, ale to nie powód, by przeleżeć cały dzień, choć Japon chyba o tym marzy....no to niech sobie pomarzy na wyspie,wystarczy linia
Yurakucho i jedziemy do Shin-Kiba. Tropikalna Sprawa, a jak genialna architektonicznie!

Wychylam się spod bananowca i papai i co widzę?




Autor: Mikesz o 12:39

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Znajomi

  • Jacek

Linki

  • swiat arabski
  • kolorowy swiat
  • codziennna japonia
  • Blue Lotus
  • Anna
  • AKA

Archiwum bloga

  • ►  2010 (4)
    • ►  maja (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2009 (47)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (2)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (6)
    • ►  lutego (8)
    • ►  stycznia (7)
  • ▼  2008 (105)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (7)
    • ►  września (6)
    • ►  sierpnia (6)
    • ►  lipca (5)
    • ►  czerwca (12)
    • ▼  maja (10)
      • Ostatnio znalezione przypadkiem
      • Dzień dobry
      • Plaza Miura
      • Arbuzowa ciuciubabka i świętojańskie ogniki
      • Druga Niedziela Maja -Dzien MAMY
      • Wyspa snów albo marzen-Yumenoshima
      • Tak, jestesmy nadal w Tokio!
      • Tramwajem do Arakawa
      • Tokio nocą i rowerem oczywiście
      • Bez tytułu
    • ►  kwietnia (15)
    • ►  marca (15)
    • ►  lutego (9)
    • ►  stycznia (13)

O mnie

Moje zdjęcie
Wyświetl mój pełny profil
 
Locations of visitors to this page